To wcale nie działa, a Ty nadal tego nie wiesz

Magia ciężkiej pracy Polaków. Narzekanie jest drogą do ideału.

Polacy są świetni w narzekaniu, wytykaniu błędów, w mówieniu o tym jak to powinno być i jak oni by to czy owo zrobili. Polacy są świetni w tym, ale.. to jest najłatwiejsza praca świata. Najłatwiejsza.. a w dodatku ciężka. Praca, którą Polacy wykonują na codzień.

Łatwo jest mówić o tym co nie działa. Łatwo jest znaleźć błędy i wady. Szczególnie łatwo jest narzekać i  mądrzyć gdy jest się wolnym od odpowiedzialności. 

Brak odpowiedzialności w magiczny sposób rozgrzesza każdego krytyka. „Przecież to nie moje.” „To oni powinni to zrobić.” „Ja to bym zrobił tak i tak, ja już dawno o tym mówiłem” ..i tak dalej.

Okazuje się, że słowa i myśli posiadają bardzo mało energii kinetycznej. Dosyć ciężko przesuwa się stół za pomocą słów. Jeszcze trudniej się sprząta za pomocą myśli. Pomimo tego, używając tej samej techniki próbujemy zmienić świat. To dosyć ciężka praca..

Poza tym informacja bez testu w rzeczywistości pozostaje w sferze iluzji. Opinia, porada, krytyka, oraz inne myślowo werbalne konstrukcje mają szansę sprawdzić się jedynie w praktyce. Oczywiście pod warunkiem, że rzeczywistość nie zarządzi inaczej… część pomysłów się nie sprawdza. 

Rzeczywistość weryfikuje praktykę każdej istoty w miejscowym środowisku, bez względu czy istota zna jej zasady czy nie. Oczywiście bardziej pasuje tu słowo "Prawa" niż zasady.. ale skoro to ja jestem odpowiedzialny za ten tekst, to pozwalam sobie na błędy.

Wracając do Polaków, to jestem jednym z nich.. co tłumaczy moje narzekanie. Tłumacząc się dalej zauważam strukturę w moim postępowaniu. Mówię, że coś wiem ale tego nie robię. Tłumaczę komuś jak to powinno wyglądać ale nie chcę wziąć za to odpowiedzialności. Krytykuję cudze efekty, jednocześnie nie biorąc w tym udziału. Nie mam pewności czy moje werbalne filozofie sprawdziłyby się w rzeczywistości. Przecież oglądam spektakl z mojego ograniczonego punktu widzenia i poznania. Nie wykonując akcji dla potwierdzenia. 

W tym całym procesie, krok po kroku zbliżam się do idealności. Dodaje sobie po kilka punktów, w każdej wirtualnej potyczce z rzeczywistością. Jednocześnie nie pozwalam sobie na utratę swojego wirtualnego statusu, poprzez unikanie weryfikacji przez rzeczywistość. Ego osobowości rośnie, przy czym wartość maleje.

Rzeczywistość się nie zatrzymuje, jest w ciągłym ruchu. Będąc zajęta ruchem nie oczekuje na efekty magii moich myśli i słów. Pozostawia mnie w tym miejscu, gdzie jestem. Gdzie nic nie działa i gdzie nikt nic nie potrafi dobrze zrobić. I ten nikt razem z tym nic tworzą piękną parę zer.

Ale nie przejmuj się, magia na swój pokręcony sposób istnieje. Zera potrzebują ruchu obrotowego, żeby wytworzyć energię. Do każdej myśli i słowa możesz dodać własną odpowiedzialność oraz prawdziwy ruch. Najlepiej w kierunku poprawy tego, co uważasz za zepsute. Jeżeli nie wyjdzie to spróbuj inaczej, do momentu akceptacji przez rzeczywistość.

W ten sposób z krytyka przeobrażasz się w działacza. Działając zaczniesz dostrzegać efekty. To prawdziwa magia przenieść myśl na efekt w rzeczywistości. Ten efekt zobaczą również inni ludzie, Polacy również. Którzy w magiczny sposób nie będą zadowoleni. Pozostaw ich w tej ciężkiej pracy i wracaj do swojej.

- ADAMZPISZA


Adam Faryj

1 Blog posty

Komentarze
Artur Faryj 24 dni temu

Joł